Aktualności

Skokowe MPMK 2017

16 sierpnia 2017 · Kategoria: MPMK, Skoki przez przeszkody, · Rasa: ,

Tegoroczne Mistrzostwa Polski Młodych Koni w sko­kach przez prze­szko­dy już za na­mi. Gospodarzem tych za­wo­dów był Drzonków, a fak­tycz­nym współ­or­ga­ni­za­to­rem Lubuski Związek Jeździecki. Startowały 83 ko­nie, co by­ło licz­bą mniej­szą niż w la­tach ubie­głych. Istotny gracz na are­nie mło­dych ko­ni, czy­li Stadnina Koni Nad Wigrami, nie­usa­tys­fak­cjo­no­wa­na za­ję­ty­mi miej­sca­mi i no­ta­mi z ro­ku ubie­głe­go, nie zgło­si­ła swo­ich ko­ni, a tak­że Klub Wechta Rosnówko nie zde­cy­do­wał się na przy­by­cie, mi­mo że za­wod­nicz­ka te­go klu­bu, Małgorzata Koszucka bar­dzo do­brze wy­pa­dła na ogie­rach bę­dą­cych wła­sno­ści Damiana Wechty. Jednak na prze­kór ma­ło przy­chyl­nej at­mos­fe­rze wo­kół te­go­rocz­nych MPMK za­wo­dy się od­by­ły i są­dząc po no­tach, ilość prze­szła w jakość.

Tradycyjnie naj­licz­niej­szą gru­pę sta­no­wi­ły ko­nie naj­młod­sze. W gru­pie 4-​letnich ko­ni pol­skiej ho­dow­li wy­gra­ła kasz­ta­no­wa­ta Ballantina sp (Bijou Be OS – Aky II sp /​ Clinton II hol.) do­sia­da­na przez uzna­ne­go za­wod­ni­ka Łukasza Kozę. Ballantina sta­no­wi wła­sność i jest ho­dow­li Tadeusza Kozy, czy­li ta­ty Łukasza oraz Pauliny, za­wod­ni­ków zna­nych z pol­skich par­ku­rów. Pan Tadeusz opo­wia­dał, w ja­ki spo­sób do­szło do uro­dzin tej kla­czy. Ulubionym ko­niem Łukasza by­ła Aky I sp (po Zapateado old.), na któ­rej star­to­wał w za­wo­dach ogól­no­pol­skich. Po ka­rie­rze spor­to­wej po­sta­no­wio­no za­in­se­mi­no­wać ją na­sie­niem ogie­ra holsz­tyń­skie­go Clinton I. Udało się i uro­dzi­ła klacz­ka, któ­rą na cześć ma­my na­zwa­no Aky II. Wszystko by­ło­by do­brze, gdy­by nie fakt, że nie­ocze­ki­wa­nie w wie­ku 3 lat stra­ci­ła wzrok. Ponieważ, mi­mo tej przy­pa­dło­ści, do­brze ra­dzi­ła so­bie z ży­ciem, zo­sta­ła po­kry­ta ogie­rem, któ­ry bar­dzo wy­so­ko pla­so­wał się na MPMK we wszyst­kich trzech ka­te­go­riach wie­ko­wych, a póź­niej star­to­wał w kon­kur­sach GP w kra­ju – czy­li Bijou Be old. (po Baloubet du Rouet), a głów­nie był do­sia­da­ny przez Łukasza. Z te­go ko­ja­rze­nia uro­dzi­ła się Ballantina czy­li koń, któ­ry, ma­jąc na wzglę­dzie po­cho­dze­nie oraz star­ty w kon­kur­sach oj­ca jak i bab­ki, był „ska­za­ny” na udział w za­wo­dach spor­to­wych. Klacz ta za­ję­ła trze­cie miej­sce na pły­cie, ale pro­wa­dzi­ła w II pół­fi­na­le i fi­na­le, otrzy­mu­jąc no­ty od­po­wied­nio 8.2 pkt. i 8.5 pkt. Drugie miej­sce za­ję­ła uro­dzi­wa Noami C II sp (Corrado Boy old. – Nancy sp /​ Concert hol.), ho­dow­li Marcina Ćwika, któ­rej wła­ści­cie­la­mi są Izabela i Marcin Ćwik. Noami do srebr­ne­go me­da­lu zo­sta­ła per­fek­cyj­nie prze­pro­wa­dzo­na przez Magdalenę Ćwik, a ta zgra­na pa­ra otrzy­ma­ła 2 x 8.2 pkt. bo­ni­fi­ka­cyj­ne­go. Trzecie miej­sce w tej ka­te­go­rii wie­ko­wej za­jął wa­łach Dante M sp (Chacco-​Fly old. – Dalia sp /​ Cancoon old.), ho­dow­li i wła­sno­ści Andrzeja Michalskiego, do­sia­da­ny przez Magdalenę Tabiś. Para Dante M – Tabiś to pa­ra, któ­ra po­ka­za­ła, że nie od­da po­la za­wo­dow­com, a ner­wy po­tra­fi trzy­mać na wo­dzy (otrzy­ma­li od­po­wied­nio 8.0 oraz 8. 2 punk­tu). Ich tre­ner – Jacek Bobik, sam bar­dzo do­świad­czo­ny za­wod­nik, od uro­dze­nia zwią­za­ny z koń­mi spor­to­wy­mi po­przez star­ty i pra­cę w SK Nowielice, jest prze­ko­na­ny, że z każ­dym star­tem pa­ra ta bę­dzie na­bie­ra­ła do­świad­cze­nia i ko­lej­ny raz, na przy­szło­rocz­nych MPMK po­ka­żą pazur.

Kategoria ko­ni za­gra­nicz­nych na­le­ża­ła do Łukasza Appela (3 ko­nie), Marka Lewickiego, Tomasza Miśkiewicza, Adama NicponiaDawida Skiby (po 2 ko­nie). Jednak naj­lep­szym oka­zał się Castigo de Amor hol. (Cascadello – m. po Con Air hol.), wła­sno­ści Karoliny Dulęby. Dosiadany przez roz­po­czy­na­ją­cą ka­rie­rę Małgorzatę Zubrzycką ro­bił wszyst­ko, aby nie do­tknąć drą­gów i po­ko­nać ca­ły par­kur na czy­sto – otrzy­ma­li bar­dzo wy­so­kie no­ty wy­no­szą­ce 8.8 oraz 8.5 pkt.

Wśród ko­ni 5-​letnich z pol­ski­mi pasz­por­ta­mi naj­wy­żej skla­sy­fi­ko­wa­ny zo­stał Alo-​Varo P sp (Con Calma hol. – Alovenien P sp /​ Avero hol.). Wałach ten był bar­dzo pre­cy­zyj­nie prze­pro­wa­dzo­ny przez Huberta Polowczyka i otrzy­mał no­ty: 8.1, 8.3 oraz 7.8. Zawodnik ten kil­ka ko­ni prze­pro­wa­dził przez ko­lej­ne MPMK. Jest jed­nym z tych za­wo­dow­ców, któ­rzy umie­jęt­nie pro­wa­dzą i tre­nu­ją mło­de ko­nie. Łukasz Appel i ogier Andigo AL Z (Andiamo Z – m. po Con Air hol.) oka­za­li się naj­lep­szy­mi w gru­pie ko­ni 5-​letnich z pasz­por­ta­mi za­gra­nicz­ny­mi. Ponieważ Andigo AL Z sta­no­wi wła­sność Klaudii Siarkiewicz, to jest na­dzie­ja, że nie zo­sta­nie sprze­da­ny i bę­dzie­my go oglą­dać za rok.

Konie o rok star­sze czy­li 6-​letnie z pol­ski­mi pasz­por­ta­mi to gru­pa skła­da­ją­ca się z 10 par, z któ­rych naj­lep­szą oka­zał się Filip Falkiewicz oraz si­wy Portos sp (Carry Son hol. – Panilla sp /​ Kaper wlkp), ho­dow­li Sławomira Cichońskiego, wła­sno­ści za­wod­ni­ka. Para przez wszyst­kie trzy dni po­ko­ny­wa­ła par­ku­ry na czy­sto. Młody 19-​letni za­wod­nik – Benjamin Drozd na Zirocco Air hol. (Zirocco Blue VDL SF – m. po Con Air hol.) ukoń­czył MPMK z 4 punk­ta­mi kar­ny­mi, któ­re stra­cił do­pie­ro w kon­kur­sie finałowym.

Najstarsze ko­nie czy­li 7-​letnie ho­dow­li pol­skiej to gru­pa le­d­wie dwu­kon­na, jed­nak do­brej ja­ko­ści. Siwa Hajda sp (Cantanis hol. – Harda Dusza sp /​ Czuwaj sp) ho­dow­li i wła­sno­ści Sławomira Orbaczewskiego jest wciąż ko­niem war­tym du­żej uwa­gi. Dosiadana przez Tomasza Miśkiewicza star­to­wa­ła w Lanaken w ro­ku ubie­głym, a w tym ro­ku z 4 punk­ta­mi kar­ny­mi ukoń­czy­ła MPMK. Klasą sa­mą w so­bie jest zwy­cięz­ca tej ka­te­go­rii wie­ko­wej, ale spo­śród ko­ni z za­gra­nicz­ny­mi pasz­por­ta­mi – ogier Chacco Nann OS (Chacco-​Blue old. – m. po Kannan KWPN) do­sia­da­ny przez wła­ści­cie­la Marka Lewickiego. Zmężniał od ro­ku ubie­głe­go, kry­je du­żo kla­czy i ma­my na­dzie­ję, że je­go po­tom­stwo, po­dob­nie jak on, za­ist­nie­je na ko­lej­nych MPMK.

Wyniki końcowe MPMK.


Niestety, mi­mo wy­so­kich na­gród, od­wo­ła­ny zo­stał kon­kurs GP Ogierów pod pa­tro­na­tem PZHK z po­wo­du nie­wy­star­cza­ją­cej licz­by zgło­szo­nych ogie­rów. Nie zo­stał ro­ze­gra­ny tak­że Czempionat w sko­kach lu­zem, któ­ry od­by­wał się pod­czas MPMK już trzy ra­zy pod rząd i ten z ostat­nie­go ro­ku był bar­dzo uda­ny pod wzglę­dem ja­ko­ści przed­sta­wia­nych koni.

Z ini­cja­ty­wy pre­ze­sa PZHK – Pawła Mazurka w Drzonkowie od­by­ło się spo­tka­nie mię­dzy sę­dzia­mi, za­wod­ni­ka­mi, or­ga­ni­za­to­ra­mi oraz dzia­ła­cza­mi na te­mat prze­pro­wa­dza­nia oraz przy­szło­ści MPMK. Dyskutowano o ter­mi­nie ko­lej­nych MPMK, ja­ko­ści sę­dzio­wa­nia i na­gro­dach pie­nięż­nych. Padło du­żo słów, naj­czę­ściej o cięż­kim ka­li­brze, ale zo­sta­ły wy­po­wie­dzia­ne pu­blicz­nie i te­raz oso­by kie­ru­ją­ce MPMK bę­dą mu­sia­ły pod­jąć wią­żą­ce de­cy­zje na przyszłość.

Tradycyjnie, mi­mo mniej­szej niż zwy­kle ob­sa­dy, za­in­te­re­so­wa­nie kup­nem do­brych ko­ni by­ło du­że. A cie­szy fakt, że po uda­nym prze­bie­gu i do­brej oce­nie mło­de ko­nie oka­zy­wa­ły się zde­cy­do­wa­nie droż­sze niż w pierw­szym dniu startów.

Print Friendly, PDF & Email